INTERWENCJA ARTYSTYCZNA „BEDTIME”
Aurelia Buczek – Bedtime

16–24 września 2017
Otwarcie: 16 września, 18:00
Lokalizacja: ul. Bliska 11a (między Pracownią MEWKA, a wspólnotą mieszkaniową przy ul. Bliskiej), Gdańsk Nowy Port

Kuratorka: Michalina Domoń
 
GENEZA PROJEKTU BEDTIME

Interwencja artystyczna Bedtime to kontynuacja realizacji artystycznej Pomiędzy zaprezentowanej w 2015 roku w Nowym Porcie podczas festiwalu „Cud nad Martwą Wisłą”. Obie interwencje odnoszą się do problematyki kobiet, które uwarunkowane kontekstem miejsca – zdegradowanych i niedoinwestowanych obszarów miasta – funkcjonują na jego obrzeżach, w dosłownym i metaforycznym sensie tego zwrotu.

Ponowoczesność uwolniła kobiety od tradycyjnych ról społecznych i schematów zachowań, między innymi tych w duchu koncepcji Arnolda van Gennepa (badacza obrzędów przejścia), dzięki czemu przejęły odpowiedzialność za własne wybory. Niewątpliwie daje to poczucie samostanowienia, ale prowadzi również do osamotnienia w ponoszeniu odpowiedzialności za własną przemianę.

Postawiona w projekcie teza o „byciu pomiędzy” to wypadkowa dwóch porządków, z którymi mierzą się dziś kobiety. Starego, który domagał się od nich poświęcenia sferze prywatnej, oraz nowego rysującego nieznane dotąd możliwości i oczekiwania wobec kobiet. Jesteśmy wyswobodzone z wszelkich ograniczeń, ale czy faktycznie wolne?
 
 


 
KONTEKST MIEJSCA

Nowy Port to wyjątkowa dzielnica na mapie Gdańska. Ta portowa dzielnica o zabytkowej architekturze przez długie dziesięciolecia pełniła funkcję portu konkurencyjnego w stosunku do Gdańska. Jednak wieloletnie niedoinwestowanie oraz grabież tej przemysłowej części miasta doprowadziło do degradacji społecznej i umieszczenia w niej ośrodków wsparcia (Centrum Interwencji Kryzysowej i inne).

Sięgając do pierwszych lat powojennych, Nowy Port odgrywał strategiczne znaczenie przy gdańskim przeładunku pomocy amerykańskiej UNRRA. W tutejszym porcie cumowały statki pełne wszelkich dóbr potrzebnych zrujnowanemu państwu. Obecność statków z tak atrakcyjnym towarem przyciągała specjalistów od przemytu, handlu walutą i tak zwane „mewki”, czyli prostytutki pracujące w licznych knajpach Nowego Portu. W latach 80. najsłynniejszym lokalem tej portowej dzielnicy był Wiking. To właśnie ta restauracja była pierwowzorem Albatrosa z powieści Stanisława Goszczurnego Mewy (w 1986 roku na podstawie tej prozy powstał film Jerzego Passendorfera o tym samym tytule).

Rewitalizacja tej odseparowanej od centrum dzielnicy Gdańska obok oczywistej poprawy stanu infrastruktury technicznej przyczyniła się przede wszystkim do aktywizacji mieszkańców tego obszaru. Inicjatywy społeczne (takie jak Spacery z Lokalnymi Przewodnikami) oparte na przybliżaniu osobistych historii portowych z czasów świetności tej dzielnicy (przypadające na lata 80. XX wieku) przywołały na nowo kontrowersyjną historię tego miejsca, które dookreśla rozrywkowa energia portowej dzielnicy.

W raporcie dotyczącym rewitalizacji Nowego Portu przywoływane są statystyki z których wynika, iż 70% zamieszkujących dzielnicę dzieci w wieku szkolnym wychowuje się w rodzinach niepełnych, utrzymywanych głównie przez samotne (często młodociane) matki. Wskazuje się także inne czynniki powodujące niepełność rodzin: wzrost liczby urodzeń pozamałżeńskich, wzrost liczby rozwodów, migracje, które nierzadko osłabiają więzi i przyczyniają się do rozpadu rodziny.

Czy można zatem mówić o pokoleniowym dziedziczeniu wzorców zachowań społecznych przez kobiety w Nowym Porcie, a także o zagrożeniu dziedziczenia statusu osoby wykluczonej w następnych pokoleniach? Czy wydobywając z niepamięci biografie kobiet żyjących w „dzielnicy bezprawia”, można dookreślić specyfikę tego miejsca? I czy dopiero reinterpretacja wypartej i wstydliwej historii wprowadzi rzeczywiste zmiany?

KONCEPCJA AUTORSKA

Punktem wyjścia interwencji artystycznej Bedtime jest umieszczenie w przestrzeni publicznej dzielnicy Nowy Port udźwiękowionej instalacji artystycznej reinterpretującej dzieło Tracy Emin, brytyjskiej artystki, jednej z czołowych postaci nurtu określanego jako Young British Art. Stworzona w 1998 roku instalacja My bed uznana została za jedno z przełomowych dzieł britartu. Praca zakwalifikowana do nagrody Turnera składa się z niepościelonego łóżka artystki otoczonego różnego przedmiotami. Według Emin łóżko zaprezentowane zostało w takim stanie, w jakim było, gdy spędziła w nim wiele dni pogrążona w ciężkiej depresji.

Miejscem instalacji będzie teren zielony przylegający do Otwartej Pracowni Warsztatowo-Wystawienniczej MEWKA, realizującej interdyscyplinarny programu edukacyjno-artystyczny dla różnych grup odbiorców. Miejsce to w szczególny sposób odwołuje się się do herstorycznej tożsamości Nowego Portu. Przywołuje indywidualny i pokoleniowy głos kobiet tak, by wybrzmiał na nowo w ramach zupełnie odmiennej, transgresyjnej narracji.

Idea odwoływania się do najintymniejszej przestrzeni prywatnej w dzielnicy wywołuje wiele złożonych konotacji i nawiązuje dialog ze skomplikowaną narracją tego miejsca. Instalacja staje się środkiem rozpoznawania rzeczywistości i przeżywania tego miejsca. Miejsca znajdującego się w czasoprzestrzeni współczesnego Gdańska, ale istniejącego bardzo silnie w czasoprzestrzeni symbolicznej i osobnej wynikającej z bogatej historii; zawieszonego między porządkiem Realnego a porządkiem Wyobrażeń i wspomnień o minionym.

Na gdańską rearanżację zlokalizowaną w Nowym Porcie składać się będzie instalacja złożona z łóżka (tj. drewniany stelaż łóżka z bokami na wysoki połysk przykryty materacem i kilkoma warstwami pościeli; całość ustawiona na niskim podeście; stolik nocny z drewna na wysoki połysk; telefon typu Tulipan; dywan oraz przedmioty codziennego użytku uzupełniające instalację: kapcie, suszarka, tekstylia i inne). Całość w estetyce lat 80. przywołuje czasy świetności tej portowej dzielnicy.

Instalacja uzupełniona zostanie o zapętlony materiał dźwiękowy (reagującej na detektor ruchu), na który składać się będzie kobiecy szept, zapraszający przypadkowych odbiorców do instalacji i podniesienia słuchawki telefonu. Po drugiej stronie to, co dotąd szeptane, wybrzmiewa pełnym głosem kobiety, która w poczuciu głębokiego osamotnienia/odosobnienia, jakie przynosi jej to miejsce, próbuje wejść w relację z odbiorcą, zadając mu pytania i prosząc pod koniec o ponowne przybycie z podarunkiem jako wyrazem pamięci i troski o niej.

Podarunki to materialny udział odbiorców w procesie powstawania instalacji, której finalny kształt – jak wierzę – będzie wizualną formą zawierającą treść o ludziach i historii tego miejsca. Kim jest ta kobieta? Reprezentantką „Mewek”? Kobietą, której dotąd nie dopuszczano do głosu i przez to jej publiczny głos wybrzmiewa dziś jeszcze bardziej dramatycznie? I w końcu czy dziś jej emocje może podzielać każda/każdy z nas? Proces społeczny, jakiemu podlegać będzie instalacja, objęty zostanie codzienną dokumentacją (foto i wideo).
 
Zaloguj/Zarejestruj
Instytucja kultury Miasta Gdańska